EuroFlota
strona główna
o nas prenumerata szkolenia/konferencje 2018

szkolenia/archiwum
BEZPŁATNE
e-wydanie
dylematy
prawne
kontakt archiwum
 
 
      Numer 176/177, październik/listopad 2017
     
 
Solidny filar
20 lat Volkswagen Leasing w Polsce
2018 – rok kolejnych zmian
Bezpieczny kierowca pracuje na wizerunek firmy
BZ WBK Leasing wyłącznym partnerem finansowym Subaru
Flotowy pakiet bezpieczeństwa
Infiniti Q30 – Premium Active Compact, czyli indywidualizacja we flocie
Infiniti Q50 – najchętniej kupowany model
Infiniti Q70 – ekspresyjna limuzyna
Infiniti QX30 – wszechstronny crossover
Infiniti QX70 – przebojowy sportowiec
Infiniti: diametralna zmiana strategii
Jak dobrze ubezpieczyć flotę
Jak ujarzmić flotę i zostać bohaterem w swojej firmie
Mandat – przyjąć czy iść do sądu?
Nie piłeś, nie jedź!
Odmłodzony crossover: Nissan Qashqai
Przygoda z Infiniti
Q60 – klasyka coupé
Rośnie w Land Roverach
Stale doskonalimy jakość obsługi
UBEZPIECZENIE FLOTY SAMOCHODOWEJ: PRAKTYCZNE ASPEKTY OPTYMALIZACJI KOSZTÓW cz.1
Zwinny mieszczuch: Citroën C3
PSPA: 7 tys. punktów ładowania aut elektrycznych w Polsce do 2020 r.
e-Golfy w ABB Polska
Niebezpieczne polskie drogi
200 000 aut sprzedała Grupa PGD
Agata Chowaniec dyrektorem zarządzającym w Car-Port
Cena najważniejsza
Auto elektryczne za prawie 1 mln zł
Podyplomowe studia zarządzania flotą
Przegląd prasy
Coraz więcej firm oferuje auta na minuty
Sprzedaż na kilka sposobów
Przemyślana konstrukcja: Kia Stonic
Auto z charakterem: Skoda Karoq
Więcej technologii: Peugeot 308
Mały i bardzo przestronny: Ford KA+
Nieduży wielki samochód: Fiat 500
Magia mocy Lexusów
Nowa era popularnego kompaktu: Honda Civic
Komfortowa i ekologiczna: Kia Optima Plug-in Hybrid
Z kosmicznym kokpitem: Toyota Prius
Ekologiczny w trzech opcjach: Hyundai Ioniq
Maksymalnie funkcjonalna: Skoda Octavia
Zgodnie z życzeniami klientów: VW Crafter
Przewiezie wszystko: Mercedes Sprinter
LoJack chroni skutecznie
Ubezpieczenie w CFM
Skuteczna likwidacja szkody
Renault: lakier do paznokci naprawi rysy na karoserii
Okulary w stylu Nissana Micra
Renault Trezor sensacją targów
„Inteligentne” ławki Forda
Innowacyjna Toyota
Robert Lewandowski w Audi RS 6 Avant
Z rynku - Piotr Bryński
Z rynku - Bernadeta Stożek
Nowe Audi A8 jeździ autonomicznie
Volkswagen rozpoczął sprzedaż dłuższego Tiguana Allspace
Nowość Hyundaia – Kona
Mobilny salon Renault
Dacia odmłodziła Dustera
Audi A1 z pilotem jazdy w korkach
Compass, czyli nowa terenówka Jeepa
Skoda Kodiaq Scout w Polsce
Europejski debiut Forda Mustanga GT4
Fiat 500X – kolejna wersja ikony
Ford Tourneo Custom – uniwersalny mikrobus
   
home.kpmg.com
  pokaż wszystkie numery
 
Elektryczna ofensywa
 
Rozmowa z Wojciechem Czaplą,
koordynatorem Polskiego Programu Elektryfikacji Motoryzacji oraz projektu Electric Taxi

   
Redakcja: Na rynku motoryzacyjnym trwa „elektryczna” rewolucja. Tempa nabiera również sprzedaż samochodów z alternatywnymi napędami. Co przemawia za rosnącą popularnością samochodów elektrycznych w firmowych parkach?

Wojciech Czapla: Najzwyklejsza ekonomia. Niezależnie jednak od ekonomii i chęci politycznych samochody elektryczne nie staną się popularniejsze, jeśli nie zmieni się mentalność i świadomość użytkowników. Brak podstawowej wiedzy uniemożliwia podejmowanie racjonalnych decyzji. Potrzebna jest więc promocja i edukacja.

Konkretnie, jak to zrobić?

Jednym z najlepszych sposobów promocji aut elektrycznych jest wspieranie rozwoju elektrycznych taksówek. Każdego dnia taksówkarz przewozi 30–40, czasem więcej osób. W skali miesiąca daje to niemal tysiąc pasażerów, którzy przejadą się samochodem elektrycznym i zobaczą, że jest to normalne, nowoczesne narzędzie służące do jazdy. 100 e-taxi przewiezie rocznie milion osób, a tysiąc taxi 10 milionów! Przy okazji niemal każdy z pasażerów pyta np. o koszty tankowania/ładowania (koszt przejechania 100 kilometrów na prądzie to około 5,5 zł), serwis czy samą przyjemność z jazdy. Tak naprawdę nasze taksówki to witryny promocyjne e-mobile.

Czy Polski Program Elektryfikacji Motoryzacji (PPEM) to futurystyczna wizja przyszłości czy też realna rzeczywistość?

Przystąpiliśmy do działania niedawno. 1 marca 2017 roku w Centrum Badawczym PAN Konwersja Energii i Źródła Odnawialne (CB PAN KEZO) w Jabłonnie odbyła się uroczystość podpisania Polskiego Programu Elektryfikacji Motoryzacji (PPEM), połączona z przekazaniem pierwszej partii 20 taksówek elektrycznych, stanowiących początek elektrycznej floty dla miasta Warszawy. Wówczas zaprezentowano także program oraz ofertę PPEM, umożliwiającą realne i szybkie wprowadzenie elektrycznych samochodów pracujących na ulicach polskich miast. PPEM jest obecnie największym w Polsce projektem dotyczącym elektrycznych „samochodów pracujących” (elektryczne taxi, autobusy, auta kurierskie i dostawcze, służby miejskie). W tym roku na ulicach Warszawy pod szyldem Electric-Taxi jeździć będzie ponad 100 elektrycznych taksówek. W czerwcu odbieramy kolejną partię 60 sztuk, z czego po 20 wyjedzie na ulice Krakowa i Katowic. Są to sprawdzone modele Nissan Leaf. Do końca roku nasza flota przekroczy 500 elektrycznych samochodów! Jest to milowy krok w umasowieniu konwersji pracujących aut spalinowych na elektryczne w warunkach miejskich. Już dzisiaj liczba zainteresowanych miast przekracza nasze najśmielsze oczekiwania.

Czy infrastruktura polskich dróg jest przygotowana do realizacji projektu elektryfikacji motoryzacji?

Wprowadzanie na ulice samochodów elektrycznych wiąże się m.in. z rozwojem infrastruktury (np. szybkich ładowarek). Zaangażowanie w przedsięwzięcie struktur Polskiej Akademii Nauk ma – poza kwestiami technologicznymi związanymi np. z obsługującymi elektryczne taksówki rozwiązaniami ze sfery smart city – sprzyjać szybszemu rozwojowi i monitoringowi bezpieczeństwa rozwoju infrastruktury. PPEM w rozwój e-taxi wspomaga wsparciem w postaci nieodpłatnie przekazywanych urządzeń szybkiego ładowania. Jest to niebagatelna zachęta, bo koszt ładowarki to ok. 30 tys. EUR.

Finansowanie tego typu przedsięwzięcia nie jest tanie?

Zachętą do rozwijania biznesu opartego na elektrycznych taksówkach mają być względy ekonomiczne. Choć same pojazdy tego typu są drogie, to obecne oferty leasingu czy wynajmu sprzyjają – przy braku pozostałych kosztów związanych z obsługą samochodów elektrycznych oraz taniością ich eksploatacji – bilansowaniu się przedsięwzięcia. Oczywiście, taksówka elektryczna nie będzie znacząco tańsza, albo w ogóle tańsza niż spalinowa, bo są niższe koszty eksploatacji, ale zdecydowanie wyższa cena. Ale budujące jest, że nawet bez wsparcia państwa jesteśmy w stanie dostarczyć usługę ekologiczną nie drożej niż konwencjonalną.

Czy to moda czy stały już trend – co przemawia za rosnącą popularnością samochodów elektrycznych w firmowych parkach?


Myślę, że moda dopiero nadchodzi. Na pewno poprzez deklaracje rządowe, nagłośnienie problemu smogu i nasze działania wzbudzony został pewien trend. Jeśli auto jeździ dziennie ok. 180–200 km w warunkach miejskich i podmiejskich, to z punktu widzenia floty idealnym rozwiązaniem jest auto elektryczne. Oszczędności na paliwie i eksploatacji wynoszą wtedy ok. 2000 zł miesięcznie, a to jest właśnie rata leasingowa. Mamy więc samochód oszczędny, budujący na dodatek pozytywny wizerunek firmy. Pozostaje tylko kwestia skali i tempa rozwoju elektrycznych flot. Tu dotykamy polityki i systemowego wsparcia, na szczęście dla branży zapowiedzi rządowe są więcej niż optymistyczne.

Dziękujemy za rozmowę.

(ww)
 
  powrót wersja do druku
   
    Zapisz się na NEWSLETTER

 EuroFlota PTL MEDIA © 1999-2018  •  Regulamin strony  •  Ochrona danych osobowych  •  designed by MOUTON interactive